Bóg mnie wybrał...

Duszpasterstwo Powołań Sióstr Pallotynek

Możemy porozmawiać...

Duszpasterstwo Powołań Sióstr Pallotynek

Ufam Mu...

Duszpasterstwo Powołań Sióstr Pallotynek

W biegu do Pana...

Duszpasterstwo Powołań Sióstr Pallotynek

To dobra decyzja...

Duszpasterstwo Powołań Sióstr Pallotynek

Boża radość...

Duszpasterstwo Powołań Sióstr Pallotynek

Jestem piękna dla Pana...

Duszpasterstwo Powołań Sióstr Pallotynek

Pan nas posyła...

Duszpasterstwo Powołań Sióstr Pallotynek

W każdej sytuacji Pan nam błogosławi...

Duszpasterstwo Powołań Sióstr Pallotynek

Panie pomóż mi wybrać...

Duszpasterstwo Powołań Sióstr Pallotynek

Chcę pójść za Tobą, Panie...

Duszpasterstwo Powołań Sióstr Pallotynek

WIECZORNICA ADWENTOWA 2018

WIECZORNICA ADWENTOWA
(Nawiedzenie św. Elżbiety,
Łk 1, 39-45, 21 XII 2018)

 

  1. Wprowadzenie

 

Bóg Ojciec, który mnie stworzył jest ze mną, Syn Boży, który mnie odkupił jest ze mną, Duch Święty, który mnie uświęca jest ze mną – cóż za cudowne towarzystwo[1].

Panie Boże w Trójcy Jedyny bądź uwielbiony.

Dziś szczególnie uwielbiamy Cię:

w Tajemnicy Dwóch Matek – Maryi i Elżbiety

i w Tajemnicy dwóch Synów – Jezusa i Jana Chrzciciela.

Duchu Święty, pomóż nam wejść całym sercem w te Tajemnice.

 

Pieśń Przybądź Duchu Święty

 

  1. PIERWSZA ŚWIECA

 

Ewangelia Łk 1, 39-45

 

Stary Testament ustępuje Nowemu, w historii Zbawienia zapłonęła pierwsza świeca, rozpoczęła się PEŁNIA CZASÓW…

Światłość przyszła na świat i rozpoczęła swoją wędrówkę po ziemi…

 

  1. DRUGA ŚWIECA

 

Popatrz jeszcze raz na scenę Nawiedzenia

 

„Czemu uciekasz od zalanych brzegów Galilei,

Od piasków i wody lawendowej?

Czemu opuszczasz zwyczajny świat, Dziewico z Nazaretu,

Żółte łodzie rybackie, farmy,

Podwórka pachnące winem i niskie piwnice,

Prasy do oliwy i kobiety przy studni?

Czemu uciekasz od tych rynków,

Tych podmiejskich ogrodów,

Trąbek zazdrosnych lilii,

Pozostawiając je wszystkie urocze wśród drzew cytrynowych?

 

Nie zawierzyłaś żadnemu miastu

Orędzia, które nosisz w ukryciu.

Utopiłaś słowo Gabriela w myślach jak w morzach

I zwróciłaś się ku kamiennej górze,

Ku miejscom bezdrzewnym.

Dziewico Boża, czemu Twoja odzież jest jak żagle?

 

Czy w dniu, w którym Matka Boża, pełna Chrystusa,

Weszła na podwórko swojej krewnej,

Jej kroki, lekkie kroki, nie padły na kamienie bruku jako złoto?

Czy jej oczy szare jak gołębice

Nie spoczęły jak pokój nowego świata na tym domu,

Na doznającej cudu Elżbiecie?

 

Jej pozdrowienie

Dzwoni w kamiennej dolinie jak dzwon kartuzji:

A nienarodzony święty Jan

Budzi się w ciele swej matki,

Porusza się na odgłosy odkrycia.

Śpiewaj w swojej celi, mały anachoreto!

Jak Ją dojrzałeś w ślepych ciemnościach?

 

Jaka tajemnicza sylaba

Obudziła twoją młodą wiarę do szalonej prawdy,

Że nienarodzone dziecko może być skąpane

W Duchu Bożym?

O, płonąca radości!

Jakie morza życia zasadził ten głos!

Jakim nowym zmysłem

Twe mądre serce otrzymało Jej sakrament

I poznało, że kryje Ona w sobie Chrystusa?

 

Nie potrzebujesz wymowy, dzikie dziecko,

Radujące się ze swego dziedzictwa;

Twoja ekstaza jest apostolatem,

W którym kopanie to contemplata tradere[2].

Twoja radość jest powołaniem

Ukrytych dzieci Matki Kościoła –

Tych, które ich śluby pochowały w krużganku czy pustelni;

Milczącego trapisty, szarego, granitowego kartuza,

Cichego karmelity, bosej klaryski

Zasadzonych w nocy kontemplacji,

Zapieczętowanych w ciemności i oczekujących na narodziny.

 

Noc jest naszą diecezją, a cisza naszą posługą;

Ubóstwo naszym miłosierdziem, a bezsilność

naszym niemym kazaniem.

Poza zasięgiem wzroku lub dźwięku mieszkamy w powietrzu,

Próbując zdobyć świat w niepojętym doświadczeniu.

Oczekując na pierwsze, odległe bębny Chrystusa

Zwycięzcy,

Zasadzeni jak wartownicy na granicy świata”[3].

 

 

Jezus – Światłość przychodzi przez tysiąclecia do wszystkich dzieci Matki Kościoła:

  • do zakonników wyczekujących w ciszy nadejścia Nadziei, nadejścia Odkupiciela;
  • do rodzin, które są szkołami oczekiwania i miłości;
  • do każdego człowieka pragnącego poznania prawdy i nieskończoności.

Od czasu Wniebowstąpienia Jezusa i nowej Jego Obecności w świecie…

…płonie druga świeca.

 

 

  1. TRZECIA ŚWIECA

 

Niegdyś Maryja udała się w góry do pewnego miasta w pokoleniu Judy. Dziś Maryja przychodzi z pośpiechem do Twojego domu. Dom Zachariasza i Elżbiety DZISIAJ – to Twój dom. Oto zapala się trzecia świeca – przyjście Jezusa i Maryi do Ciebie tu i teraz.

 

Dzisiaj Elżbieta ma inne imię:

Elżbieta nosi Twoje imię.

 

Maryja przychodzi do Ciebie…

Porozmawiaj w ciszy Twego serca z Maryją. Opowiedz Jej o swoim dniu, o tym, co Cię dziś uradowało, co zabolało; o tym, co nosisz na głębinach swego serca…

 

 

  1. CZWARTA ŚWIECA

 

Cisza wewnętrzna – ta, którą Bóg błogosławi – nigdy mnie nie odgradzała od ludzi. Zdaje mi się, że oni w nią wchodzą, przyjmuję ich jak gdyby na progu mego domu (…) Niestety! Mogę im ofiarować tylko niepewny schron. Ale wyobrażam sobie ciszę niektórych dusz niby olbrzymi przytułek. Biedni grzesznicy, goniąc resztkami sił, wchodzą tam po omacku, zasypiają i odchodzą pocieszeni w drogę, nie zachowując żadnego wspomnienia o wielkim niewidzialnym przybytku, gdzie złożyli na chwilę swoje brzemię[4].

 

Wielkie rzeczy dokonują się w ciszy…

Aby zapłonęła czwarta świeca, by płonęła w nas PEŁNIA Światła Bożego, potrzeba nam zapomnieć o sobie, wejść w ciszę wewnętrzną naszego serca, stać się domem, przytułkiem, chatką, pałacem, lepianką dla biednych dusz błąkających się, poszukujących Światła…, Miłości…, Boga…

 

Tam gdzie nie możemy dotrzeć słowem i czynem, tam możemy dotrzeć modlitwą[5]

 

Popatrz na Swoje Serce, jakim jest ono schronieniem? Zaproś do Twego Serca, kogo chcesz: tego, kto według Ciebie potrzebuje teraz pomocy… aby przy Twoim Sercu płonącym Bogiem mógł znaleźć pokrzepienie, światło i nadzieję.

 

 

  1. Zakończenie

 

Maryjo – Matko Adwentowego czuwania, ucz nas zapominać o sobie i z radością śpieszyć do ludzi potrzebujących pomocy; ucz nas służyć, jak Ty służyłaś i nieść innym Pełnię Światła, jakim jest Chrystus!

Święta Maryjo – Matko Słowa Wcielonego – módl się za nami!

Św. Janie Chrzcicielu – módl się za nami!

Św. Elżbieto – módl się za nami!

Św. Wincenty Pallotti – módl się za nami!

Wszyscy Święci, Aniołowie i Archaniołowie – módlcie się za nami! Amen.

                                                                      

Oprac. Nowicjuszka Agnieszka Pawlak

 

 

[1] Św. Wincenty Pallotti

[2] To, co poznałeś, przekaż innym – zasada duchowa, łącząca kontemplację z życiem czynnym.

[3] Thomas Merton, „Pospieszanie św. Jana Chrzciciela”

[4] Georges Bernanos, „Pamiętnik wiejskiego proboszcza”

[5] Św. Wincenty Pallotti

NASZ ZAŁOŻYCIEL

Św. Wincenty Pallotti

Naszym Założycielem jest Święty Wincenty Pallotti. Żył w latach 1795–1850. Miejscem jego kapłańskiej i apostolskiej działalności był przede wszystkim Rzym gdzie podejmował wiele posług.

Ks. Wincenty Pallotti zmarł w Rzymie w opinii świętości 22 stycznia 1850 roku. Sto lat później, 2 stycznia 1950 roku papież Pius XII zaliczył go do grona błogosławionych. Papież Jan XXIII w dniu 20 stycznia 1963 roku podczas trwania Soboru Watykańskiego II, ogłosił błogosławionego Wincentego Pallottiego świętym jako Apostoła Rzymu i patrona Apostolatu Ludzi Świeckich. Święty Wincenty został też patronem Papieskiego Związku Misyjnego Księży.

Czytaj więcej...

O NAS

Nasz charyzmat

Dzisiaj istniejemy w wielu krajach świata, jako zgromadzenie międzynarodowe. Podejmujemy prace na misjach i w Polsce. Prowadzimy m.in. przedszkola, dom dziecka, domy pomocy społecznej, katechizację, prace parafialne i duszpasterskie. Spotykamy się w ramach grup i rekolekcji z dziećmi, młodzieżą i dorosłymi.

Gdziekolwiek jesteśmy, staramy się przeżywać swą codzienność według krótkich dewiz Założyciela:

  • Ad Infinitam Dei Gloriam! - Dla Nieskończonej Chwały Bożej
  • Ad Destruendum Peccatum! - Dla Zniszczenia Grzechu
  • Ad Salvandas Animas! - Dla Zbawienia Dusz

Czytaj więcej...

KONTAKT

SPOŁECZNOŚĆ