Bóg mnie wybrał...

Duszpasterstwo Powołań Sióstr Pallotynek

Możemy porozmawiać...

Duszpasterstwo Powołań Sióstr Pallotynek

Ufam Mu...

Duszpasterstwo Powołań Sióstr Pallotynek

W biegu do Pana...

Duszpasterstwo Powołań Sióstr Pallotynek

To dobra decyzja...

Duszpasterstwo Powołań Sióstr Pallotynek

Boża radość...

Duszpasterstwo Powołań Sióstr Pallotynek

Jestem piękna dla Pana...

Duszpasterstwo Powołań Sióstr Pallotynek

Pan nas posyła...

Duszpasterstwo Powołań Sióstr Pallotynek

W każdej sytuacji Pan nam błogosławi...

Duszpasterstwo Powołań Sióstr Pallotynek

Panie pomóż mi wybrać...

Duszpasterstwo Powołań Sióstr Pallotynek

Chcę pójść za Tobą, Panie...

Duszpasterstwo Powołań Sióstr Pallotynek

O SZCZĘŚCIU I ŻYCIU ZAKONNYM Z S. MONIKĄ

Wywiad z siostrą Moniką Jagiełło

Od kiedy Siostra jest w zgromadzeniu i skąd pomysł na takie właśnie życie?

W Zgromadzeniu jestem od 1992 roku, a pomysł jest efektem rozeznania. 
Podczas nauki w szkole średniej należałam do młodzieżowej grupy przy parafii – „Wieczernik”.  Zastanawiałam się, jak każdy młody człowiek, nad sensem swojego życia. Przynależność do wspomnianej grupy młodzieżowej wpłynęła na to, że do moich poszukiwań sensu życia, swojej przyszłości zaprosiłam Pana Boga. A Pan Bóg mówił do mnie przez wydarzenia, ludzi i doświadczenia. Wraz z moimi przyjaciółmi wyjechałam do Paryża i Lourdes, gdzie pracowałam, jako wolontariuszka. Uczestniczyłam też w pieszych pielgrzymkach na Jasna Górę z ludźmi z Ukrainy i Białorusi. I właśnie doświadczenie Kościoła Zachodu i Wschodu zaowocowało pragnieniem bycia wśród ludzi poszukujących wiary. Dzięki Siostrom, pracującym w mojej rodzinnej parafii, wiedziałam, że św. Wincenty Pallotti żył podobnym pragnieniem…tym samym wybór tego Zgromadzenia był oczywisty.

Czy rodzina łatwo zaakceptowała tę decyzję?

Rodzina takiej decyzji nie zaakceptowała i było to bardzo trudne dla moich rodziców. Dopiero z czasem, gdy rodzice poznali życie zakonne, zobaczyli, że jestem szczęśliwa, zaakceptowali mój wybór.

Kim był Wincenty Pallotti, co jest zadaniem pallotynek i pallotynów?

Wincenty Pallotti jest naszym założycielem. Był kapłan wszechstronnie zaangażowanym w prace apostolską. Wspierał chorych, więźniów, był spowiednikiem, a także wykładowcą akademickim. Z czasem doświadczył, ze nie może być wszędzie, gdzie jest ludzie potrzebują i poszukują Chrystusa. Gromadził wokół siebie ludzi otwartych na podejmowanie działań apostolskich, byli to kandydaci do kapłaństwa, kapłani, a także osoby świeckie. Pierwszymi pallotynkami zostały współpracujące z nim wychowawczynie, które opiekowały się dziećmi w założonym przez Niego sierocińcu. Tak w skrócie można nakreślić początki naszego Stowarzyszenia Apostolskiego. Więcej można przeczytać na stroniewww.pallotynki.powolania.pl

Co oznaczają litery AIDG na noszonym przez Siostry Krzyżu?

Ad infinitam Dei gloriam – dla nieskończonej chwały Bożej. 
Oddają nasz charyzmat. Każda z nas, naśladując Chrystusa Apostoła Ojca Przedwiecznego, odwołując się do Królowej Apostołów, stara się w modlitwie i pracy dla Ewangelii – jednoczyć wszystkich w Bogu.

Czym Siostra zajmuje się w zgromadzeniu?

Jestem odpowiedzialna za duszpasterstwo powołań w Zgromadzeniu. Praca ta polega na animacji powołaniowej w parafiach w Polsce, aby zapraszać do modlitwy o powołania. Również biorę udział w spotkaniach w szkołach, grupach parafialnych, by mówić o chrześcijańskim rozumieniu powołania.

Co jest celem rekolekcji powołaniowych? Często młodzież boi się korzystać z takiej formy rekolekcji, rodzice boja się wysyłać swoje dzieci, postrzegając je jako formę werbunku do zgromadzeń.

Rekolekcje są przeznaczone dla osób poszukujących drogi życia, podejmujących trud rozeznania właściwego dla siebie powołania, życiowej misji.  Nie mają charakteru werbunkowego! Dawcą powołania jest Bóg, a człowiek sam je odkrywa. Można pomóc postawić właściwe pytania i nauczyć wsłuchiwać się w siebie i znaki, jakie daje Bóg. Nikt nikomu nic nie może narzucić – można jedynie doradzić lub odradzić.

Czy prawdziwym jest potoczne twierdzenie, że zakon jest forma ucieczki przed problemami, ( bo przełożeni myślą za ciebie) lub ratunkiem po niepowodzeniach życiowych? Czy naprawdę w każdym wieku i po każdym doświadczeniu można ubiegać się o przyjęcie do Waszego Zgromadzenia?

Zakon nie może być  i nie jest formą ucieczki – zakon nie zwalnia też z myślenia i odpowiedzialności. Warunkiem przyjęcia do Zgromadzenia jest spójna osobowość i zdrowie, także  gotowość i możliwość wzięcia odpowiedzialności za Zgromadzenie oraz realizację jego misji. Dlatego kandydatka musi być osobą odpowiedzialną i samodzielnie myślącą. Zgromadzenie też nie jest miejscem terapii. Oczywiście przede wszystkim kandydatka powinna odkryć i rozeznać powołanie do Zgromadzenia.

W różnych zgromadzeniach przyjmuje się kandydatki w różnym wieku; w przypadku naszego Zgromadzenia to do 29 roku życia. Jeśli zgłaszają się kandydatki starsze, to decyzję o ich przyjęciu są rozpatrywane indywidualnie przez Zarząd Zgromadzenia.

Jak stać się pallotynką? Co trzeba zrobić, gdzie się zgłosić?  Może potrzebne są znajomości? :)

Przede wszystkim potrzebne są znajomości (śmiech)

Pierwsza podstawowa znajomość, która jest potrzebna, to bliska znajomość z Panem Bogiem. Natomiast drugą – to znajomość ze św. Wincentym Pallottim, aby wiedzieć do czego Zgromadzenia powołane jest w Kościele. Później należy napisać  list na adres referentki powołaniowej, (podany niżej) lub bezpośrednio do Domu Prowincjalnego w Warszawie

Ile potrzeba czasu, by stać się pallotynką, ile trwa formacja zakonna i na czym polega?

Formacja trwa całe życia, a rozpoczyna się dwuletnim postulatem, nadepnie są dwa lata nowicjatu i 6 lat ślubów czasowych. Po 10 roku od wstąpienia siostry składają wieczystą procesję. Pierwszy etap jest wyrównaniem wiedzy religijnej i zapoznaniem się ze Zgromadzeniem oraz dojrzewaniem do życia we wspólnocie. Nowicjat jest czasem zgłębiania życia duchowego i pism Założyciela. Natomiast śluby czasowe są próba łączenia życia apostolskiego, kontemplacyjnego i życia we wspólnocie.

Czy jest Siostra szczęśliwą kobietą?

Jestem szczęśliwa kobietą, ponieważ mam świadomość sensowności swojego życia.

Czym jest dla Siostry szczęście?

Szczęście jest stanem stałym, niezależnym od okoliczności, wypływa z realizacji pragnień, misji, planu Bożego, poczuciem sensu.

Można w zakonie rozwijać swoja kobiecość?

Bardzo!!! Istotą kobiecości, bowiem jest natura kobieca: wrażliwość, opiekuńczość, ciepło, które to cechy mogą wyrażać się i rozwijać wśród ludzi, wśród których jesteśmy, stąd jak najbardziej można rozwijać swoja kobiecość będąc siostrą zakonną.

Jak wygląda Siostry codzienność? Taki typowy dzień życia Siostry Pallotynki? Istnieje coś takiego?

Typowego dnia Pallotynki nie ma, gdyż jest on uzależniony od pracy podejmowanej przez konkretną siostrę. W życiu każdej są elementy stałe: wspólna modlitwa brewiarzowa, wspólna Msza Święta, spotkania, pozostałe wynikają z podejmowanych przez wspólnotę działań.

Czy śluby zakonne nie ograniczają Siostry wolności i indywidualności, nie hamują rozwoju?

Nie, cechy, talenty, które daje mi Pan Bóg podlegają rozwojowi niezależnie od złożonych ślubów. Zainteresowania, które mam, mocno są wkomponowane w moją pracę, zatem moja praca umożliwia ich rozwój. W wielu aspektach mojego życia śluby zakonne wspierają mój rozwój, a nawet w pewien sposób porządkują, układają życie, zatem pomagają, wyznaczają cele a nie ograniczają, czy hamują. I jak w każdym stanie życia są konsekwencją podjętych decyzji, a nie są karą i nie są narzucone.

Co Siostra poradziłaby ludziom, szukającym swojego miejsca w życiu, swojego powołania, ludziom tęskniącym za szczęściem?

Na pewno własny projekt, takie nasze „mi się wydaje”, może być zgubną drogą. Ważnym jest odkrycie planu Pana Boga, – bo to jest gwarancja na bycie szczęśliwym – ważnym jest by się otworzyć na projekt Pana Boga bez negacji jakiejkolwiek z dróg. Warto być otwartym na znaki Pana Boga, które się objawiają w słowach, ludziach, wydarzeniach, przez tak zwane zbiegi okoliczności, w modlitwie, kierownictwie duchowym. Warto zaprosić Pana Boga do swoich poszukiwań i mieć odwagę pytania Go i słuchania.

Jeśli ktoś chciałby zadać Siostrze jakieś osobiste pytanie, czy może to uczynić?

Zawsze można napisać bezpośredni e-mail:

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

lub na adres domowy:

s. Monika Jagiełło

ul. Hoża 31

62-200 Gniezno

Dziękując  za rozmowę, życzymy błogosławieństwa od Pana Boga i dobra od ludzi, oczywiście zapraszamy do Stróży zawsze, wszak o Siostrach Pallotynkach mówi się tutaj „nasze siostry”!

Dziękuję.

(wywiad udzielony w Rudniku nad Sanem, par. Stróża)

NASZ ZAŁOŻYCIEL

Św. Wincenty Pallotti

Naszym Założycielem jest Święty Wincenty Pallotti. Żył w latach 1795–1850. Miejscem jego kapłańskiej i apostolskiej działalności był przede wszystkim Rzym gdzie podejmował wiele posług.

Ks. Wincenty Pallotti zmarł w Rzymie w opinii świętości 22 stycznia 1850 roku. Sto lat później, 2 stycznia 1950 roku papież Pius XII zaliczył go do grona błogosławionych. Papież Jan XXIII w dniu 20 stycznia 1963 roku podczas trwania Soboru Watykańskiego II, ogłosił błogosławionego Wincentego Pallottiego świętym jako Apostoła Rzymu i patrona Apostolatu Ludzi Świeckich. Święty Wincenty został też patronem Papieskiego Związku Misyjnego Księży.

Czytaj więcej...

O NAS

Nasz charyzmat

Dzisiaj istniejemy w wielu krajach świata, jako zgromadzenie międzynarodowe. Podejmujemy prace na misjach i w Polsce. Prowadzimy m.in. przedszkola, dom dziecka, domy pomocy społecznej, katechizację, prace parafialne i duszpasterskie. Spotykamy się w ramach grup i rekolekcji z dziećmi, młodzieżą i dorosłymi.

Gdziekolwiek jesteśmy, staramy się przeżywać swą codzienność według krótkich dewiz Założyciela:

  • Ad Infinitam Dei Gloriam! - Dla Nieskończonej Chwały Bożej
  • Ad Destruendum Peccatum! - Dla Zniszczenia Grzechu
  • Ad Salvandas Animas! - Dla Zbawienia Dusz

Czytaj więcej...

KONTAKT

SPOŁECZNOŚĆ